PL   EN   IT   FR    
05-09-2010
Strona Główna O Firmie Oferty Pracy Współpraca Kontakt
 

WITAMY NA STRONIE NASZEJ AGENCJI!

SUPRIMO Agencja Pośrednictwa Pracy i Pracy Tymczasowej jest częścią firmy NOWE TECHNOLOGIE Sp. z o.o. Naszym klientom oferujemy nowoczesne i najlepsze rozwiązania w dziedzinie zasobów ludzkich - zarówno Klientom szukającym personelu, jak i tym poszukującym pracy.

Nasz zespół pracuje dla Ciebie, tak aby dopasować najlepszych kandydatów do najlepszych miejsc pracy.

 
Mamy boom na pracowników tymczasowych

Tylko w ubiegłym roku liczba przedsiębiorców, którzy skorzystali z usług agencji zatrudnienia, niemal się podwoiła. Z danych resortu pracy wynika, że w 2007 roku prace tymczasowe wykonywało prawie pół miliona Polaków! Czyżby pracownicy tymczasowi stali się ratunkiem dla pracodawców?



Takiego skoku nie spodziewali się nawet zajmujący się tą branżą specjaliści. Jeszcze kilka lat temu w Polsce z usług agencji pracy tymczasowej korzystało zaledwie niewiele ponad 1,5 tysiąca firm. W 2006 roku przedsiębiorców szukających za ich pośrednictwem pracowników było już 6,7 tysiąca. W ubiegłym roku Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia prognozowało, że w 2007 roku ta liczba zbliży się do poziomu 7,5 tysiąca.
 
Jak się okazuje prognozy te okazały się zaniżone i to bardzo. Z danych, które zebrało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wynika, że liczba pracodawców korzystających z usług agencji zatrudnienia w ubiegłym roku wyniosła ponad 11 tysięcy! Zatrudnili oni prawie pół miliona osób. Jeszcze w ubiegłym roku potencjał polskiego rynku pracy tymczasowej oceniany był właśnie na poziomie ok. 480 tysięcy ludzi.

 

- Wydawałoby się, że najbardziej intensywny okres wzrostu zainteresowania pracą tymczasową mamy już za sobą, że rynek osiągnął już dojrzałość, a agencje zatrudnienia świadczące ten rodzaj usług będą notowały jedynie stabilny wzrost. Wzrost na średnim poziomie, taki, który obserwujemy w innych krajach Unii Europejskiej - w granicach 10 proc. rocznie. Okazało się jednak, że dynamiczny rozwój gospodarczy, zwiększające się potrzeby kadrowe firm, przy jednoczesnych trudnościach wynikających z braku personelu, spowodowały, że praca tymczasowa, jako najbardziej elastyczna forma zatrudnienia, wciąż cieszy się szybko rosnącym powodzeniem zarówno wśród pracowników, jak i wśród firm - mówi Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.


Ewolucja, czy rewolucja?

W tej chwili w Polsce zarejestrowanych jest prawie 1900 agencji pracy tymczasowej. Najwięcej działa oczywiście na Mazowszu. To tu w minionym roku prace tymczasowe wykonywała też największa liczba pracowników - ponad 200 tys. osób. Sporo (po kilkadziesiąt tysięcy osób) pracowało w ten sposób również w województwach: śląskim, łódzkim, dolnośląskim i małopolskim; najmniej - na Podlasiu i województwie świętokrzyskim. Najciekawsze jest jednak to, że niemal połowa wszystkich pracowników tymczasowych dostała umowy o pracę!

 

Status agencji pracy tymczasowej i prawa przysługujące takim pracownikom w Polsce reguluje ustawa, która obowiązuje od stycznia 2004 roku. W tamtym okresie w Polsce legalnie działało jedynie niewiele ponad 50 takich firm. Od momentu wejścia w życie ustawy, a w szczególności od wejścia Polski do Unii Europejskiej, liczba agencji zaczęła gwałtownie rosnąć. Nowe agencje powstawały wtedy, niczym przysłowiowe grzyby po deszczu. Zmiany na rynku pracy, na którym to pracownik coraz częściej jest stroną dyktującą warunki, sprawiają jednak, że sposób działania agencji pracy tymczasowej, siłą rzeczy musi ewoluować. Ewolucja, zdaniem specjalistów, musi iść w kierunku większej profesjonalizacji. Brak przystosowania do zmieniających się realiów w przypadku wielu agencji może bowiem zakończyć się upadkiem. Do niedawna specjaliści tej branży prognozowali, że liczba agencji znacznie zmaleje i ustabilizuje się na poziomie 400-500 największych i najbardziej elastycznych przedsiębiorstw, natomiast konsekwencje zmian na rynku pracy, tj. trudności w pozyskiwaniu pracowników, większa specjalizacja i mniejsza konkurencja spowodują jednocześnie wzrost kosztów ich funkcjonowania, co oczywiście nie pozostanie bez wpływu na wysokość agencyjnych marży.

 

Już teraz natomiast widać zmiany w strukturze korzystających z usług agencji zatrudnienia. - Jeszcze kilka lat temu z ich usług korzystały przedsiębiorstwa duże, często z kapitałem zagranicznym. Dziś, coraz częściej naszymi klientami są przedsiębiorstwa małe i średnie. Jest to naturalna ewolucja, wynikająca zarówno z konieczności dostosowania się do wymagań rynku, ale również z "oswojenia" się z nową formą zarządzania - mówi Tomasz Szpikowski, prezes Work Service, największej agencji zatrudnienia w Polsce.


Coraz więcej umysłowych

Wśród rekrutowanych pracowników przeważają niewykwalifikowani pracownicy fizyczni. Za pośrednictwem agencji poszukiwane są również m.in. osoby zatrudniane przy pracach pomocniczych w przemyśle, magazynierzy, operatorzy maszyn i urządzeń, czy personel potrzebny do obsługi imprez, np. tłumacze czy hostessy. W tej grupie coraz częściej pojawiają się także przedstawiciele personelu wykwalifikowanego i umysłowego. Statystki pokazują, że wśród pracowników tymczasowych coraz większą liczbę stanowią wykwalifikowani specjaliści, np. programiści, graficy, administratorzy baz danych, czy inżynierów.

 

Polskie prawo nakłada ograniczenia czasowe na wykonywanie pracy tymczasowej. Limit czasowy takiego zatrudnienia wynosi u nas 12 miesięcy. Takie przepisy nie istnieją natomiast w wielu innych krajach Unii, nie ma ich np. w prawodawstwie Wielkiej Brytanii i Irlandii. W przedsiębiorstwach krajów Unii Europejskiej pracownicy tymczasowi stanowią 10-15 proc. ogółu wszystkich pracowników. Dziennie taką pracę w krajach wspólnoty wykonuje średnio 2,8 miliona osób. Statystyki pokazują, że zdecydowaną większość kandydatów, którzy korzystają z ofert agencji pracy tymczasowej, stanowią studenci, a także osoby bezrobotne. Wśród motywów, którymi kierują się pracodawcy decydujący się na korzystanie z usług agencji pracy tymczasowej są, m.in.: zmniejszenie ryzyka, ograniczenie biurokracji i, co zwykle najistotniejsze - obniżenie kosztów. Przedsiębiorcy z usług takich firm korzystają zwykle w okresach wzmożonej produkcji, spiętrzenia zleceń, wtedy, gdy potrzebują dodatkowego personelu.


Dominika Karp 2008-04-14, Gazeta Wyborcza

Powrót

 









 
statystyka